"Panie prezesie, zrobiło mi się pana szkoda". Nietypowa sytuacja w Sejmie

Dodano:
Ryszard Terlecki, Jarosław Kaczyński, Mariusz Błaszczak i Przemysław Czarnek (PiS) w Sejmie Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Do nietypowego zdarzenia doszło podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Posłowie PiS zostali sprowokowani do okrzyków.

W trakcie piątkowego posiedzenia Sejmu doszło do nietypowej sytuacji. Poseł Polski 2050 "wywołał do tablicy" polityków PiS.

Chwilę temu, jak słyszałem jak państwo skandowali "Karol Nawrocki”, to panie prezesie, zrobiło mi się pana szkoda. Bo pana imienia i nazwiska pana klub nigdy tak nie skandował. Dzisiaj tworzą sobie oddzielne stowarzyszenia, rozbierają panu partię, szkoda mi pana – stwierdził Sławomir Ćwik w Sejmie.

Na reakcję posłów PiS nie trzeba było długo czekać. Po wypowiedzi Śliza na sali rozległy się okrzyki "Jarosław, Jarosław".

To się nie liczy, musiałem ich poderwać. To klakierzy – zareagował poseł Ćwik.

Na sbtuacjęzareagował marszałek Sejmu.

– Jeżeli myślicie, że to świadczy o powadze Sejmu, krzyczenie przez kilka razy "Wiesław, Wiesław", to się mylicie – powiedział Włodzimierz Czarzasty.

Kaczyński nie obchodzi urodzin. Oto powód

Jarosław Kaczyński oraz jego brat bliźniak, Lech, urodzili się 18 czerwca 1949 roku w Warszawie. Ich ojciec Rajmund Kaczyński był z zawodu inżynierem. Był żołnierzem Armii Krajowej i uczestnikiem powstania warszawskiego. Matka bliźniaków, Jadwiga z domu Jasiewicz, należała do Szarych Szeregów, a z wykształcenia była filologiem polskim.

"Niegdyś 18 czerwca, w dniu urodzin Jarosława Kaczyńskiego, do siedziby PiS przy ul. Nowogrodzkiej przyjeżdżali goście z prezentami. To był wyjątkowy dzień" – zauważa "Super Express". Obecnie już tak nie jest. Wiadomo, z jakiego powodu.

– Jarek nie obchodzi urodzin, wszystko zmieniło się po 10 kwietnia 2010 r. 18 czerwca nie jest dla niego radosnym dniem, wręcz przeciwnie. Nie chce żadnych prezentów ani życzeń – opowiada "SE" kuzyn prezesa PiS, Jan Maria Tomaszewski

"Tomaszewski i Kaczyński mieszkają razem na Saskiej Kępie od jesieni 2025 r., odkąd nowi sąsiedzi prezesa PiS w domu na warszawskim Żoliborzu rozpoczęli remont swojej części budynku. Zaburzyło to spokój polityka i jego kotów, dlatego przeniósł się do kuzyna. Wszystko wskazuje na to, że Jarosław Kaczyński nie wróci do swojego domu przed końcem roku" – zauważa gazeta.

Źródło: 300polityka.pl / Super Express
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...